BoltRead

Żywila: Powiastka z Dziejów Litewskich

by Adam Mickiewicz

fr · ~30 min at 250 WPM

Aux environs de l'an 1400, en Lituanie, la princesse Żywila, fille unique du puissant prince Koryat de Nowogródek, refuse tous les prétendants car elle aime en secret le valeureux chevalier Poray. Quand son père découvre cette liaison cachée, il la fait jeter dans un cachot, condamnée à mort. Mais l'invasion des armées russes du prince Iwan bouleverse tout : pour sauver sa bien-aimée, Poray livre la patrie à l'ennemi. Żywila, déchirée entre l'amour et le devoir, choisit alors de sacrifier son propre cœur au nom de la liberté de son pays.

Écrite par le jeune Mickiewicz dans une langue archaïque, à la manière d'une chronique ancienne, cette nouvelle exalte le patriotisme et le primat de la nation sur les passions individuelles. Premier ébauche des grands poèmes que seront Grażyna et Konrad Wallenrod, elle illustre comment, sous la censure, la poésie réveillait l'amour de la patrie et la haine du joug étranger.

Read this book

How it begins

Przyjaciel lat dziecinnych ojca mojego, przypomniawszy sobie w tych czasach, iż jeden z najpiérwszych jego utworów był drukowany w ówczesnych pismach perjodycznych wileńskich, odszukał go i przysłał mi kopję, którą podzielić się z publicznością poczytuję sobie za obowiązek. Jest to zaledwo szkic tylko, ale miłośnicy poezji jak miłośnicy sztuk pięknych zawsze wyłączném uczuciem otaczali szkice ręką mistrzów kreślone. Powiastkę dzisiejszą uważać można za pierwszy rys wielkiego poematu. Żywila ukazała się bezimiennie, w N e 123 Tygodnika Wileńskiego , dnia 28 lutego 1819 r. (Ojciec mój wówczas zaledwo 20 rok życia kończył) pisana językiem starodawnym, do tytułu dodaną była wskazówka, że podanie wyjęto ze starożytnych rękopismów polskich, udzielonych redakcji przez P. S. F. Z. Taż sama myśl natchnęła póżniéj Grażynę i Wallenroda, a widać w niéj nawet tenże sam sposób obrobienia przedmiotu. Pod gniotem cenzury podejrzliwéj, poeci nasi często byli zmuszeni uciekać się do roli bajko-pisarza który nie mogąc wprowadzić na scenę ludzi, daru mowy zwierzętom udziela, i tak za pomocą przypowieści, wykłada prawdy, lub rozwija uczucia, wygnane z dziedziny życia politycznego. Z wyłącznym talentem i dowcipem używał tego sposobu Juljan Niemcewicz. Ojciec mój, kreśląc obowiązki względem ojczyzny, nieraz bohaterów poematów swoich szukał w odległych dość epokach, aby ich słowa, zupełnie dla rodaków przezroczyste, w oczach nieprzyjaciela zdawały się być tylko prostą historją. Takie utwory utrzymywały miłość Ojczyzny i nienawiść obcego jarzma. Władysław Mickiewicz. Paryż, 21 o maja 1886 r.

Text from Project Gutenberg, public domain.